Zebraliśmy opinie osób, które wypróbowały ten proszek, aby sprawdzić, czy naprawdę zrobił różnicę w codziennym życiu osób chcących schudnąć.
Biorę go już od trzech tygodni. Proszek całkiem nieźle rozpuszcza się w wodzie. Mam mniejszą ochotę na pieczywo w nocy.
Szczerze mówiąc, byłam bardzo sceptyczna, bo próbowałam już wielu rzeczy z apteki. Ale z Adectal odczucie jest inne. Nie chodzi o to, że schudniesz pięć kilo w dwa dni, nie, raczej o to, że organizm lepiej akceptuje dietę. Wcześniej, jak zjadłam trochę za dużo, brzuch był wzdęty. Teraz trawienie jest spokojne, a waga spada powoli, ale nie wraca. Biorę to rano ze szklanką zimnej wody i daje to trochę energii na cały dzień, bez kołatania serca.
Kupiłam to dla męża, ale sama to piję. Mam 51 lat i metabolizm mi śpi. Smak nie jest najlepszy, taki ziołowy, ale wypijam to szybko. Apetyt jest mniejszy. Nie zaglądam do lodówki co godzinę. Dobre w stosunku do ceny.
Działa tak, jak opisano. Energia jest stabilna. Bez drżenia rąk.
Siostra poleciła mi ten proszek, bo była na diecie i ciągle denerwował ją głód. Zaczęłam dodawać go do wody przed obiadem. Widzę, że nie mam już ochoty na słodycze. Po południu normalnie zjadałam czekolady, a teraz wypijam tylko herbatę i czuję się dobrze. Organizm też pozbywa się wody, bo wieczorem nogi są mniej ciężkie. Patrząc w lustro, jestem bardzo zadowolona.
Pracuję w biurze i siedzę cały dzień. Brzuch mi rósł. Biorę Adectal przed wyjściem na spacer z psem. Pomaga spalać, czuję takie lekkie ciepło w żołądku. To nie cud, trzeba wciąż uważać na złe jedzenie, ale to daje wsparcie.
To dobry suplement. Biorę pół miarki. Sen nadal jest dobry.
Chodzę na siłownię cztery razy w tygodniu, ale tłuszcz z talii nie chciał znikać. Trener powiedział, że muszę wspomóc metabolizm. Zaczęłam pić Adectal trzydzieści minut przed treningiem. Zaczynam się o wiele szybciej pocić! A mięśnie następnego dnia nie są tak "zabite". Smak jest trochę dziwny, dodaję trochę cytryny, żeby było lepiej, ale efekty w lustrze są widoczne. Ubrania lepiej leżą.
Opakowanie jest proste, co doceniam. Ciekawy jest wpływ na nerwy. Zwykle jak ograniczam kalorie, to wydzieram się na żonę. Z tym suplementem nastrój jest stabilny. Głodu po prostu... nie ma. Dobre narzędzie do utrzymania dyscypliny.
Słuchaj, jestem facetem, który lubi mięso i ziemniaki. Żona powiedziała, że muszę schudnąć, bo ciężko mi się oddycha na schodach. Przeszukałem internet i znalazłem Adectal. Pierwszy tydzień nic. Myślałem, że to naciąganie. Drugi tydzień, spodnie luźniejsze w pasie. Nie jem pieczywa, tylko mięso i warzywa, a proszek pomaga nie czuć tej pustki w żołądku. Energia jest w normie, mogę pracować w ogrodzie bez bólu pleców. Kupię kolejne opakowanie, żeby dokończyć robotę. Robi to, co jest w opisie, ani więcej, ani mniej.
Dobre na ciężkie nogi. Obrzęki zniknęły.
Przeczytałam skład i ma to sens. L-karnityna jest w dużej dawce. Biorę to rano na czczo. Czasami czuję lekkie burczenie w brzuchu, ale to przechodzi. Waga spada o 1 kg na tydzień, co jest zdrowym tempem. Polecam uzbroić się w cierpliwość.
Nie smakuje wybitnie, ale całkowicie ucina ochotę na cukier. Jestem zadowolona.
Po ciąży brzuch został miękki, a energii było jak na lekarstwo. Nie chciałam brać tabletek z kofeiną, bo mam wrażliwe serce. Ten proszek jest bez stymulantów. Daje czystą energię. Biorę go przed spacerem z wózkiem. Brzuch robi się bardziej płaski, nie całkowicie, ale skóra wygląda lepiej, nie jest taka zmęczona. To dobre wsparcie dla matek, które chcą wrócić do starych dżinsów. Trzeba pić dużo wody, to bardzo ważne.
Dobrze się rozpuszcza. W zasadzie bez smaku. Robi to, co powinien.